Umowa B2B: co oznacza dla osoby przechodzącej z etatu?

Samo porównanie pensji brutto do kwoty netto na fakturze to najczęstszy błąd przy porzucaniu etatu. Przejście na samozatrudnienie wymaga uwzględnienia kosztów księgowości, podatków oraz braku płatnych urlopów. Sprawdź, od jakiej kwoty opłaca się B2B i jak precyzyjnie policzyć swój realny zysk przed podpisaniem kontraktu.
Najważniejsze wnioski
-
Umowa B2B to kontrakt cywilnoprawny, który daje niezależność, ale przenosi na wykonawcę podatki, składki i brak płatnych urlopów oraz chorobowego.
-
Opłacalność zależy od formy opodatkowania, kosztów firmowych i stawki wynegocjowanej na podstawie kosztu super brutto.
-
Przy zmianie formy współpracy trzeba uwzględnić urlop, chorobę, przerwy między zleceniami i ryzyko reklasyfikacji kontraktu.
Czym jest umowa B2B w porównaniu z etatem?
Wielu specjalistów rozważających przejście na samozatrudnienie zadaje sobie pytanie, czym dokładnie jest umowa B2B (business-to-business). W przeciwieństwie do tradycyjnego etatu nie mamy tutaj do czynienia ze stosunkiem pracy regulowanym przez Kodeks pracy. To kontrakt cywilnoprawny zawierany pomiędzy dwoma niezależnymi podmiotami gospodarczymi na zasadach Kodeksu cywilnego. Zamiast relacji pracownik–pracodawca powstaje układ partnerski zleceniodawca–wykonawca. Zmienia to rozkład obowiązków, uprawnień oraz ponoszonego ryzyka.
Najważniejszą różnicą na co dzień staje się swoboda działania. Współpraca B2B wyklucza bezpośrednie kierownictwo służbowe, co daje autonomię w wyborze miejsca, czasu oraz metod realizacji powierzonych zadań. Zleceniodawcę interesuje przede wszystkim uzgodniony rezultat, a nie liczba godzin spędzonych przy biurku.
Niezależność wiąże się jednak z przejęciem obowiązków administracyjnych i utratą przywilejów socjalnych z etatu:
-
Samodzielne rozliczenia publicznoprawne – to przedsiębiorca osobiście odpowiada za terminowe opłacanie podatków dochodowych, comiesięczne składki ZUS oraz prowadzenie księgowości (samodzielnie lub z pomocą biura rachunkowego).
-
Brak kodeksowego urlopu – dni wolne od świadczenia usług nie przysługują z mocy prawa, dlatego każdą przerwę w pracy trzeba wkalkulować w stawkę lub wynegocjować w umowie.
-
Brak ochrony socjalnej i świadczeń pracowniczych – samozatrudniony nie korzysta z ochrony przed wypowiedzeniem, płatnych zwolnień lekarskich (chyba że opłaca dobrowolną składkę chorobową) ani ustawowych urlopów rodzicielskich na zasadach pracowniczych.
W efekcie kwota na fakturze musi uwzględniać te obciążenia, aby realny zysk przewyższał bezpieczeństwo zapewniane przez etat.
Od jakiej kwoty opłaca się B2B?
Nie ma jednej uniwersalnej kwoty, od której samozatrudnienie automatycznie staje się korzystniejsze niż umowa o pracę. Opłacalność takiego przejścia zależy od wybranej formy opodatkowania, generowanych kosztów uzyskania przychodu oraz poziomu składek ZUS. Choć na rynku często wskazuje się poziom około 10 000 zł na fakturze jako moment, w którym różnica w zarobkach netto zaczyna być widoczna, próg opłacalności pozostaje sprawą indywidualną.
Większy przelew na konto to nie to samo co czysty zysk. Aby rzetelnie ocenić ofertę, trzeba porównać dochód netto po odliczeniu podatków i ubezpieczeń z łączną wartością utraconych benefitów pracowniczych, takich jak płatny urlop wypoczynkowy, chorobowe czy okres wypowiedzenia.
Stawki różnią się też w zależności od poziomu doświadczenia:
-
Juniorzy: na początku kariery różnice w zyskach netto bywają minimalne, a koszty obsługi księgowej i ryzyko przestojów często przewyższają korzyści finansowe względem etatu.
-
Specjaliści na poziomie mid: przy średnich stawkach oszczędności podatkowe stają się wyraźne, dając nadwyżkę gotówki mimo konieczności samodzielnego finansowania dni wolnych.
-
Seniorzy i eksperci: na poziomie zaawansowanym stawki B2B wyraźnie przewyższają pensje etatowe, a dobór odpowiedniej formy opodatkowania pozwala zatrzymać w portfelu większą część wypracowanej kwoty.
Jak przeliczyć pensję brutto na stawkę B2B?
Przeliczając zarobki na warunki kontraktu, nie należy opierać się wyłącznie na kwocie brutto z umowy o pracę. Prawdziwym punktem odniesienia jest tak zwane super brutto, czyli całkowity koszt pracodawcy: pensja brutto powiększona o obowiązkowe składki finansowane przez firmę. Aby kalkulacja była precyzyjna, warto operować budżetem rocznym, a nie pojedynczym miesiącem, co pozwala uwzględnić płatne dni wolne.
Przykładowo pensja na poziomie 20 000 zł brutto generuje dla pracodawcy łączny wydatek rzędu około 288 000 zł rocznie. Tę kwotę można przenieść bezpośrednio na rozliczenia B2B na dwa sposoby:
-
Miesięczny ryczałt: dzieląc roczne super brutto 288 000 zł przez 12 miesięcy, otrzymujesz stałą stawkę na fakturze w wysokości 24 000 zł netto plus VAT.
-
Stawka godzinowa: po odliczeniu 26 dni urlopu roczny czas faktycznej pracy wynosi około 1 800 godzin, co po podzieleniu sumy 288 000 zł daje stawkę 160 zł netto plus VAT za godzinę (lub 1 280 zł netto za dzień przy 225 dniach roboczych).
Taki model sprawia, że zleceniodawca ponosi ten sam łączny koszt zatrudnienia, a Ty zachowujesz pokrycie finansowe na czas przerw od pracy.
Ile zarobię na B2B przy różnych pensjach?
Zysk zależy od punktu wyjścia i ustalonej kwoty na fakturze. Przy pensji rzędu 20 000 zł brutto pracownik otrzymuje na etacie około 12 580 zł na rękę. Przeniesienie całego budżetu pracodawcy na kontrakt B2B, czyli wystawianie faktury na kwotę 24 000 zł netto plus VAT przy podatku liniowym bez dodatkowych kosztów, pozwala uzyskać miesięcznie około 17 100 zł na rękę (przy pełnym ZUS bez dobrowolnej składki chorobowej). Różnica na korzyść samozatrudnienia sięga w takim wariancie około 4 500 zł co miesiąc, co w skali roku daje nadwyżkę na poziomie około 54 000 zł.
Końcowy wynik zależy głównie od formy opodatkowania, generowanych kosztów firmowych oraz przysługujących ulg składkowych. Internetowe kalkulatory dają jedynie pogląd na sprawę, ale nie zastąpią rozmowy z księgowym. Dobre biuro rachunkowe pomoże zestawić planowane przychody z obciążeniami podatkowymi i wskaże najbezpieczniejszy model rozliczeń.
Jak forma opodatkowania wpływa na opłacalność B2B?
Wybór metody rozliczania podatku dochodowego decyduje o tym, ile z kwoty na fakturze faktycznie zostanie na Twoim koncie. Na samozatrudnieniu nie ma jednego rozwiązania dla wszystkich. To relacja między planowanym przychodem, poziomem ponoszonych kosztów a specyfiką branży wskazuje najkorzystniejszy wariant.
Do wyboru są trzy główne ścieżki opodatkowania:
-
Skala podatkowa (12% i 32%): podatek płaci się od faktycznego dochodu, korzystając z kwoty wolnej wynoszącej 30 000 zł rocznie. Po przekroczeniu progu 120 000 zł dochodu stawka wzrasta do 32%, przez co model ten sprawdza się głównie przy niższych przychodach lub przy wspólnym rozliczeniu z małżonkiem.
-
Podatek liniowy (19%): to stała stawka podatku od dochodu bez względu na poziom zarobków, połączona ze składką zdrowotną wynoszącą 4,9% dochodu. Daje przewidywalność przy wyższych dochodach i pozwala odliczać wydatki firmowe, choć pozbawia prawa do kwoty wolnej.
-
Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych (od 2% do 17%): podatek płacony od łącznego przychodu bez pomniejszania go o koszty firmowe. Na przykład w branży IT powszechna stawka wynosi 12%, co przy minimalnych wydatkach bieżących daje bardzo opłacalny wynik netto.
Szczegółowe porównanie poszczególnych form opodatkowania, zasady rozliczania kwoty wolnej na podatku liniowym oraz zestawienie ryczałtu z podatkiem liniowym omawiamy w osobnych artykułach.
Dlaczego kwota na fakturze to nie kwota na rękę?
Początkujący przedsiębiorcy często popełniają błąd, traktując sumę z dokumentu sprzedaży jako prywatny zysk. Przelew od kontrahenta nie trafia w całości do Twojej kieszeni, bo jednoosobowa działalność gospodarcza wiąże się z opłacaniem danin publicznych i wydatków operacyjnych. Zanim ocenisz swój faktyczny zarobek, musisz odliczyć kilka stałych pozycji:
-
Podatek od towarów i usług (VAT) – to danina w całości należna urzędowi skarbowemu; dla przedsiębiorcy jest neutralna i nie stanowi dochodu. Brak precyzyjnych danych na fakturze, na przykład wartości netto czy stawek podatku, grozi zakwestionowaniem dokumentu przez urząd.
-
Obowiązkowe składki ZUS oraz składka zdrowotna – comiesięczne wpłaty na ubezpieczenia społeczne oraz zdrowotne bezpośrednio pomniejszają środki firmy.
-
Koszty prowadzenia działalności – obsługa przez biuro rachunkowe, zakup oprogramowania, sprzętu czy abonamentów to stałe wydatki niezbędne do świadczenia usług.
-
Podatek dochodowy (PIT) – zobowiązanie obliczane na formularzach właściwych dla danej formy (jak PIT-36L przy podatku liniowym czy PIT-28 przy ryczałcie), które nie dają prawa do kwoty wolnej i pochłaniają kolejną część środków.
Dopiero po uregulowaniu podatków, składek ZUS oraz rachunków za bieżącą obsługę administracyjną to, co zostaje, stanowi Twój realny dochód.
Jakie ulgi ZUS obniżają koszty startu na B2B?
Rozpoczęcie działalności nie oznacza natychmiastowej konieczności opłacania pełnych składek ZUS. Ustawodawca przewidział pakiet preferencji redukujący koszty stałe w pierwszych latach prowadzenia biznesu. Ułatwia to zgromadzenie kapitału i stabilizację relacji z klientami bez presji wysokich obciążeń.
Ułatwienia te rozkładają się w czasie:
-
Ulga na start przez pierwsze 6 miesięcy – zwalnia z opłacania składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, wypadkowe), ograniczając przelew do ZUS wyłącznie do składki zdrowotnej, co maksymalizuje dochód na rękę na samym początku.
-
Preferencyjny ZUS przez kolejne 24 miesiące – po upływie półrocza zyskujesz prawo do odprowadzania składek społecznych od obniżonej podstawy (wynoszącej 30% minimalnego wynagrodzenia), co stanowi ułamek standardowych stawek.
-
Warunek karencji – z pakietu startowego skorzystasz, jeśli podejmujesz działalność po raz pierwszy albo po upływie co najmniej 60 miesięcy kalendarzowych od zawieszenia lub zamknięcia poprzedniej firmy.
-
Mały ZUS Plus – rozwiązanie dla przedsiębiorstw, które w poprzednim roku kalendarzowym działały przez minimum 60 dni i nie przekroczyły limitu przychodu w wysokości 120 000 zł; pozwala ono powiązać składki społeczne z realnym dochodem.
Pamiętaj jednak, że jeśli dla byłego pracodawcy wykonujesz to, co robiłeś u niego na etacie w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym, tracisz prawo do ulgi na start i preferencyjnego ZUS i od razu płacisz pełne składki. Taka współpraca wyklucza też ryczałt (gdy pracowałeś u tego pracodawcy w tym lub poprzednim roku), a przy podatku liniowym – gdy etat trwał w tym samym roku podatkowym – oznacza powrót na skalę i dopłatę zaliczek z odsetkami.
Jak uwzględnić urlop i chorobę w stawce B2B?
Zasada prowadzenia działalności jest prosta: nie wykonujesz usługi, nie masz przychodu. Na kontrakcie B2B nie obowiązuje kodeksowy urlop wypoczynkowy, dlatego przerwy w pracy wymagają wcześniejszego zabezpieczenia finansowego w cenie Twoich usług. Jeśli nie wkalkulujesz planowanego odpoczynku i ewentualnych chorób w rozliczenia, każda nieobecność obniży Twój miesięczny dochód.
Takie zabezpieczenie na czas przestoju można rozwiązać na dwa sposoby:
-
Podwyższenie stawki godzinowej lub dziennej – doliczasz szacowaną liczbę dni wolnych (np. 20–26 dni urlopu oraz kilka dni na chorobę) do stawek za przepracowane godziny, dzięki czemu zarabiasz na czas wolny podczas standardowej pracy.
-
Miesięczny ryczałt z gwarancją przerw – umowa może zakładać stałą kwotę wynagrodzenia bez pomniejszania wypłaty za uzgodnione dni wolne lub chorobowe, jednak taki zapis wymaga indywidualnego porozumienia ze zleceniodawcą.
-
Dobrowolna składka chorobowa – w razie problemów ze zdrowiem prawo do zasiłku z ZUS przysługuje tylko wtedy, gdy samodzielnie zgłosisz się do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego i terminowo płacisz składki. Zasiłek przysługuje po 90 dniach nieprzerwanego ubezpieczenia, przy czym okres ubezpieczenia z etatu się wlicza, jeśli przerwa nie przekroczy 30 dni. W czasie ulgi na start nie podlegasz ubezpieczeniom społecznym, więc składki chorobowej wtedy nie opłacisz. Bez tego ubezpieczenia okres leczenia oznacza brak wsparcia finansowego.
Warto pamiętać, że bez prawa do zasiłku lub po rezygnacji ze składki chorobowej koszty ewentualnego zastępstwa, lub utraconych zleceń ponosisz samodzielnie.
Jakie ryzyka niesie przejście na kontrakt B2B?
Współpraca gospodarcza daje elastyczność i szansę na wyższe zarobki, ale nakłada na wykonawcę pełną odpowiedzialność prawną oraz finansową za wykonywane usługi. Zamiast ochrony Kodeksu pracy wchodzisz w relacje handlowe, w których spory podlegają zasadom prawa cywilnego.
Przed podpisaniem kontraktu weź pod uwagę cztery obszary ryzyka:
-
Odpowiedzialność całym majątkiem i polisa OC: na etacie pracownik odpowiada za nieumyślną szkodę wyrządzoną pracodawcy maksymalnie do trzykrotności miesięcznej pensji. Na kontrakcie B2B ten limit nie obowiązuje i odpowiadasz całym majątkiem prywatnym, dlatego podstawowym zabezpieczeniem staje się dobrowolne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC) firmy.
-
Ryzyko reklasyfikacji kontraktu: jeśli codzienna współpraca przypomina etat (podlegasz poleceniom przełożonego, masz sztywne godziny pracy i stałe biurko), ZUS lub Państwowa Inspekcja Pracy mogą uznać relację za ukryty stosunek pracy. Skutkuje to kontrolami, karami i koniecznością uregulowania zaległości.
-
Brak ochrony sądu pracy: wszelkie spory ze zleceniodawcą, w tym brak zapłaty za fakturę czy naliczenie kar umownych, rozstrzygają wydziały gospodarcze sądów powszechnych. Koszty obsługi prawnej pokrywasz wtedy samodzielnie.
-
Ryzyko zatorów płatniczych: podatek dochodowy i VAT trzeba rozliczyć w urzędzie skarbowym w terminie wynikającym z daty wykonania usługi lub wystawienia faktury, nawet jeśli kontrahent spóźnia się z przelewem.
Wyższa stawka na fakturze jest więc również rekompensatą za to ryzyko biznesowe, a nie tylko czystym zyskiem.
Jakie błędy popełniają osoby przechodzące na B2B?
Decyzja o przejściu na samozatrudnienie bywa podejmowana po zbyt pobieżnych kalkulacjach. Brak doświadczenia sprawia, że nowi przedsiębiorcy zaniżają oczekiwania finansowe lub zapominają o wydatkach, które na etacie pokrywał pracodawca. Złe założenia na starcie potrafią szybko obniżyć zysk poniżej poziomu wcześniejszej pensji.
Oto najczęstsze błędy przy zmianie formy współpracy:
Błędy, których warto unikać
-
Zwykłe przepisanie pensji brutto na fakturę netto: przeniesienie kwoty brutto z umowy o pracę bezpośrednio na fakturę B2B oznacza stratę, ponieważ bierzesz na siebie podatki i składki, nie zyskując nic w zamian.
-
Pominięcie kosztu super brutto w negocjacjach: zatrudniając pracownika na etacie, firma płaci znacznie więcej niż jego pensja brutto. Jeśli nie negocjujesz stawki na podstawie tego pełnego kosztu pracodawcy, cała oszczędność na pozapłacowych kosztach pracy zostaje u klienta.
-
Nieuwzględnienie kosztów ukrytych i utraconych benefitów: w kalkulacjach często pomija się wydatki na abonamenty, księgowość, polisę OC czy sprzęt, a także wartość benefitów (takich jak prywatna opieka medyczna, dofinansowanie szkoleń czy premie świąteczne).
-
Ignorowanie przerw między zleceniami: założenie, że faktury będą wystawiane przez pełne dwanaście miesięcy w roku bez przerw, bywa weryfikowane przez rzeczywistość przy nagłym zakończeniu projektu lub szukaniu nowych zleceń.
Świadomość tych pułapek ułatwia zaplanowanie budżetu firmy i zbudowanie poduszki finansowej jeszcze przed wystawieniem pierwszej faktury.
Kiedy kontrakt B2B jest lepszy niż etat?
Wybór między etatem a samozatrudnieniem zależy nie tylko od podatków, ale od Twojej sytuacji życiowej i gotowości na ryzyko. Kontrakt sprawdza się najlepiej, gdy niezależność i finanse przeważają nad potrzebą ustawowej ochrony pracowniczej. Jeśli zależy Ci na wyższych bieżących dochodach i masz stabilną pozycję na rynku, własna działalność jest logicznym krokiem.
Formuła B2B daje przewagę nad umową o pracę w kilku sytuacjach:
-
Gotowość na ryzyko i bufor finansowy: jeśli cenisz samodzielność, potrafisz zarządzać płynnością i masz oszczędności na wypadek przerw między projektami, brak kodeksowych okresów wypowiedzenia nie będzie problemem.
-
Brak pilnych planów kredytowych i rodzinnych: przy badaniu zdolności kredytowej banki wymagają dłuższego stażu prowadzenia działalności (często 12–24 miesiące) niż przy umowie o pracę na czas nieokreślony. Ponadto świadczenia rodzicielskie na etacie są wyższe bez konieczności opłacania wysokich, dobrowolnych składek, dlatego B2B łatwiej wybrać, gdy w najbliższym czasie nie planujesz kredytu ani rodzicielstwa.
-
Silna pozycja na rynku i wysokie stawki: w branżach takich jak IT, inżynieria czy finanse firmy oferują doświadczonym specjalistom budżety znacznie przewyższające widełki etatowe. Niższe składki i odliczanie kosztów dają wtedy odczuwalnie wyższy dochód netto.
-
Świadoma rezygnacja z przywilejów pracowniczych: kontrakt wygrywa, gdy miesięczna nadwyżka gotówki z zapasem pokrywa rynkową wartość płatnego urlopu, chorobowego i pakietów socjalnych.
Ostateczna decyzja sprowadza się do prostego rachunku: samozatrudnienie opłaca się wtedy, gdy różnica w zarobkach netto pozwala zbudować prywatne bezpieczeństwo finansowe na lepszych warunkach, niż gwarantuje to Kodeks pracy.
Źródła
FAQ
- Czym różni się umowa B2B od umowy o pracę?
Umowa B2B to kontrakt cywilnoprawny między dwiema firmami, a umowa o pracę podlega Kodeksowi pracy. W B2B masz większą autonomię w wyborze czasu i miejsca pracy, ale nie przysługują płatny urlop, ochrona przed wypowiedzeniem ani płatne chorobowe.
- Od jakiej kwoty na fakturze B2B opłaca się przejść z etatu?
Przejście na B2B zaczyna być finansowo zauważalne przy kwocie około 10 000 zł netto na fakturze. Opłacalność zależy jednak od formy opodatkowania i kosztów prowadzenia firmy. Trzeba też uwzględnić brak płatnego urlopu, składki ZUS i księgowość.
- Jak przeliczyć pensję brutto na stawkę B2B z uwzględnieniem super brutto?
Aby rzetelnie przeliczyć stawkę, oprzyj się na całkowitym koszcie pracodawcy, czyli kwocie super brutto. Przykładowo pensja 20 000 zł brutto to około 288 000 zł kosztu rocznego dla firmy. Tę sumę dzieli się na stawkę miesięczną, dzienną lub godzinową.
-
Miesięczny ryczałt – 24 000 zł netto na fakturze.
-
Stawka dzienna – około 1 280 zł netto, dzieląc sumę przez ok. 225 dni roboczych.
-
Stawka godzinowa – około 160 zł netto przy 1 800 godzinach pracy rocznie.
-
- Która forma opodatkowania B2B jest najkorzystniejsza: skala, podatek liniowy czy ryczałt?
Wybór zależy od wysokości przychodów i kosztów firmowych, a najpopularniejsze formy to ryczałt, podatek liniowy i skala.
-
Skala (12%/32%) – korzystna przy niższych dochodach dzięki kwocie wolnej 30 000 zł.
-
Podatek liniowy (19%) – opłacalny przy wysokich dochodach, pozwala odliczać koszty.
-
Ryczałt (np. 12% w IT) – podatek od przychodu bez odliczania kosztów, często najatrakcyjniejszy przy niskich wydatkach własnych.
-
- Dlaczego kwota z faktury B2B nie jest równa zyskowi na rękę?
Kwota na fakturze to przychód, od którego przedsiębiorca musi samodzielnie odprowadzić daniny publiczne i pokryć koszty operacyjne. Realny zysk na rękę powstaje dopiero po odjęciu podatku VAT, podatku dochodowego, składek ZUS, składki zdrowotnej oraz wydatków na księgowość, sprzęt, oprogramowanie i polisę OC.
-
Podatek VAT – neutralny dla firmy, należny urzędowi.
-
Podatek dochodowy (PIT) – obciąża dochód przedsiębiorcy.
-
Składki ZUS i składka zdrowotna – obowiązkowe koszty działalności.
-
Wydatki na księgowość, sprzęt, oprogramowanie i polisę OC – zmniejszają kwotę realnie dostępną na rękę.
-
- Jakie ulgi ZUS przysługują przy starcie działalności B2B?
Pakiet ulg obejmuje ulgę na start, preferencyjny ZUS i Mały ZUS Plus.
-
Ulga na start – przez pierwsze 6 miesięcy płaci się tylko składkę zdrowotną.
-
Preferencyjny ZUS – przez kolejne 24 miesiące składki społeczne liczone są od obniżonej podstawy.
-
Mały ZUS Plus – dla firm, które w poprzednim roku działały co najmniej 60 dni i miały przychód nieprzekraczający 120 000 zł; pozwala uzależnić składki od dochodu.
Ulga na start i preferencyjny ZUS nie przysługują, jeśli świadczysz dla byłego pracodawcy usługi odpowiadające pracy na etacie z bieżącego lub poprzedniego roku.
-
- Jak zabezpieczyć urlop i chorobę w stawce B2B?
Na kontrakcie B2B dni wolne nie są płatne z mocy prawa, dlatego trzeba je wkalkulować w stawkę za usługi. Można to zrobić przez podwyższenie stawki godzinowej o koszt ok. 20–26 dni planowanego urlopu rocznie albo przez miesięczny ryczałt bez pomniejszania wypłaty za przerwy. Prawo do zasiłku chorobowego z ZUS daje dobrowolna składka chorobowa, a zasiłek przysługuje po 90 dniach nieprzerwanego ubezpieczenia (okres z etatu się wlicza, jeśli przerwa nie przekroczy 30 dni).
- Dlaczego odpowiedzialność całym majątkiem w B2B jest większym ryzykiem niż na etacie?
W B2B wykonawca odpowiada za szkody całym majątkiem prywatnym bez górnego limitu, a na etacie odpowiedzialność jest ograniczona. Pracownik etatowy za nieumyślny błąd odpowiada maksymalnie do kwoty trzech pensji. Dlatego ważne jest dobrowolne ubezpieczenie OC firmy.
- Jak uniknąć najczęstszych błędów przy przejściu z etatu na B2B?
Najważniejszym błędem jest negocjowanie kwoty netto na fakturze w wysokości pensji brutto z etatu, co realnie oznacza stratę. Aby uniknąć pułapek finansowych, trzeba policzyć składki, podatki, koszt urlopu i wydatki firmowe przed podpisaniem umowy.